Tymczasem do wczoraj prezydent powołał ponownie na wcześniej zajmowane stanowiska wszystkich byłych ministrów. Oznacza to, że wszyscy otrzymają tylko pensje za wykonywaną pracę.

Elżbieta Lis-Lastra z Centrum Informacyjnego Rządu dodaje, że dotychczas pobierane wynagrodzenie wypłacane jest odwołanemu ministrowi maksymalnie przez trzy miesiące, jeśli pełnił swoje obowiązki dłużej niż 12 miesięcy. Ministrowie z trzymiesięcznym stażem otrzymują pobory przez miesiąc po odwołaniu, a z dłuższym niż trzy miesiące, ale krótszym niż rok – przez dwa miesiące.

Obecnie wynagrodzenie ministra z dwudziestoletnim stażem pracy wynosi około 14,1 tys. zł brutto, a wicepremiera jest o 500 zł wyższe