– Urzędnicy, którzy chcą sobie przedłużyć weekend, mogą zawsze wziąć dzień wolnego – powiedziała “Rzeczpospolitej” urzędniczka zatrudniona w administracji publicznej. – Nie brak bowiem takich, którzy woleliby przyjść w tym dniu do pracy i mieć spokój w następną sobotę, gdy zazwyczaj odpracowujemy taki odpoczynek.

Nowelizacja ustawy otwiera również administrację na telepracę. Póki co, należy ona do rzadkości w urzędach, jednak może być bardzo przydatna w zawodach takich jak: grafik, księgowy, prawnik czy informatyk.

Nowe regulacje podtrzymują regułę, że praca urzędników trwa od 8.15, do 16.15. Istnieją jednak wyjątki od tej zasady, do których należy administracja skarbowa pracująca od 7 do 15. Raz w tygodniu urzędy skarbowe otwarte są dłużej, co umożliwia interesantom załatwienie sprawy bez potrzeby brania wolnego dnia w pracy.

– Obawiam się, że niewiele da się tu zmienić, choć warto, by w innych urzędach także organizowano takie dyżury – zauważa Stefan Płażek. – Myślę, że lepsze efekty przyniesie informatyzacja administracji, bo pozwoli składać dokumenty i wnioski przez Internet.