Dotacje rozwojowe pochodzić będą z funduszy strukturalnych, Funduszu Spójności i innych funduszy Unii Europejskiej oraz z pomocy udzielonej przez państwa Europejskiego Stowarzyszenia Wolnego Handlu, z których pieniądze ustawa włączyła do budżetu państwa.

Dotacje będą udzielane jako zaliczki na realizację programów i projektów albo jako zwrot poniesionych wydatków. Muszą być wliczane do dochodów samorządu, który je otrzyma. Pierwszym ogniwem w systemie, który ma uprościć finansowanie projektów rozwojowych, są samorządy województwa jako instytucje zarządzające realizacją regionalnych programów operacyjnych. One mają otrzymywać dotacje z budżetu państwa.

Samorządy wojewódzkie będą następnie udzielać dotacji beneficjentom regionalnych programów operacyjnych, w tym samorządom gmin i powiatów. Zgodnie z nowelą corocznie do 15 sierpnia gminy i powiaty realizujące programy operacyjne musząprzedstawiać zarządowi województwa informację o środkach, jakie planują wydać na te programy z własnych budżetów. Do końca sierpnia zarząd województwa natomiast przedstawi ministrowi rozwoju regionalnego zbiorczą informację o środkach, jakie samorządy planują przeznaczyć na programy operacyjne w regionie.

Szczegółowe warunki przekazywania i wykorzystywania dotacji rozwojowej każdorazowo będzie określać umowa dysponenta z beneficjentem. Ustawa stanowi, że umowa powinna zawierać przynajmniej opis przedsięwzięcia, cel i termin jego realizacji wraz z kwartalnym harmonogramem wydatków, kwotę przyznaną beneficjentowi i tryb przekazywania pieniędzy. Inne obowiązkowe postanowienia to: zobowiązanie beneficjenta do poddania się kontroli, termin i sposób rozliczenia, formy zabezpieczenia wykonania zobowiązań, warunki rozwiązania umowy w razie nieprawidłowości oraz zwrotu dotacji wykorzystanych nieprawidłowo bądź pobranych w sposób nienależny lub w nadmiernej wysokości.