– W przetargu, który być może rozpiszemy, będą mogły wystartować firmy konsultingowe i doradcze oraz lokalne agencje rozwoju przedsiębiorczości – zapowiada Przemysław Dalecki, wicedyrektor departamentu programów regionalnych w pomorskim urzędzie marszałkowskim.

Dodaje, że władze regionu jeszcze nie podjęły ostatecznej decyzji o tym, czy zdecydują się wynająć zewnętrzną firmę. Jeśliby tak się stało, to na jej wyłonienie urząd nie ma zbyt dużo czasu. Do września musi podpisać z nią umowę.

Żaden z regionów nie zdecydował się na przekazanie zarządzania nad całym regionalnym programem operacyjnym na zewnątrz. Oprócz wyłonienia firm, które zajmą się dotacjami dla przedsiębiorców, część regionów chcą zlecić wojewódzkim funduszom ochrony środowiska i gospodarki wodnej obsługę projektów związanych z ochroną środowiska.

Na jeszcze inne rozwiązanie zdecydowało się Mazowsze oraz region opolski. Samorządy chcą powołać nowe urzędy, które zajmą się całościową obsługą funduszy unijnych. W woj. mazowieckim przejmie on zadanie urzędu marszałkowskiego oraz wojewódzkiego urzędu pracy.