Dlaczego wyniki Prokomu i Computerlandu były słabsze, niż oczekiwano? Bo podobnie jak inne firmy specjalizujące się w rozwiązaniach dla administracji państwowej nie doczekały się przetargów na zapowiadane od dawna projekty IT. Chodziło m.in. o system rejestru usług medycznych, tzw. RUM, rozwiązania, które umożliwią załatwianie spraw w urzędach przez Internet, a także elektroniczną obsługę ksiąg wieczystych.

Informatyczny zastój w administracji uderzył w takie firmy, jak m.in. ABG Ster-Projekt. Ta spółka specjalizuje się w oprogramowaniu do dużych systemów IT w sektorze publicznym, takich jak system obsługujący wypłaty bezpośrednie dla rolników IACS.

Administracja znów zapowiada, że ruszy kilkanaście dużych projektów IT o łącznej wartości ponad 2 mld zł. Mają one dotyczyć m.in. służby zdrowia, obsługi rozliczeń podatkowych, katastru, ksiąg wieczystych i cyfrowych dowodów osobistych. Firmy liczą na nie, ale nie chcą powtórki z ubiegłego roku – myślą także o zagranicznej ekspansji.