Dopiero kiedy to się stanie, będzie można mówić o tym jako o kwestii ostatecznie załatwionej. Ja decyzję podjąłem. To jest sprawa wydawałoby się prosta i nieprosta – żebym ja i prezydent razem byli w kraju. To jest w tej chwili formalność – powiedział premier dziennikarzom podczas międzylądowania samolotu specjalnego w Islandii w drodze do USA.

Dopytywany, czy Zyta Gilowska podjęła decyzje na tak w sprawie swego powrotu do rządu odparł, że jest pełen optymizmu w tej kwestii. 

W ubiegłym tygodniu, po tym jak Sąd Lustracyjny uznał za prawdziwe oświadczenie lustracyjne Gilowskiej, że nie była agentem SB, J. Kaczyński zaproponował jej objęcie funkcji ministra finansów i wicepremiera. Gilowska zapowiedziała wówczas, że decyzję podejmie w ciągu kilku dni. 

Gilowską zdymisjonował były premier Kazimierz Marcinkiewicz po tym, jak 23 czerwca Rzecznik Interesu Publicznego złożył do sądu wniosek o jej lustrację – podejrzewając ją o zatajenie związków ze służbami specjalnymi PRL.