W dzisiejszym wydaniu Gazeta Prawna pisze o wyroku Sądu Najwyższego (sygn. akt II PK 316/08), który uznał, że odmowa wykonania polecenia stanowi wystarczające uzasadnienie dla dokonania przeniesienia pracownika do innego urzędu. Z tą decyzją nie zgodził się pracownik, który odwołał się do sądu I instancji.

Wyrok dotycyz pracownika izby celnej, w której został zatrudniony na podstawie umowy o pracę jako młodszy inspektor komórki skarbowej. W czerwcu 2007 r. otrzymał ustne polecenie od naczelnika urzędu, aby przeprowadził dodatkową kontrolę podatkową w firmie. Odmówił wykonania tego polecenia. Kierownik urzędu pouczył go, że członek korpusu służby cywilnej, którym był, jest zobowiązany wykonywać polecenia służbowe przełożonych. Mimo że naczelnik jeszcze dwukrotnie ponawiał swoje polecenie pracownik go nie wykonał.

W lipcu 2007 r. naczelnik wypowiedział więc pracownikowi warunki umowy o pracę. Jako przyczynę wypowiedzenia wskazał niewywiązanie się przez niego, jako członka korpusu służby cywilnej, z obowiązku wykonywania poleceń służbowych. W wyniku wypowiedzenia pracownik został przeniesiony do pracy w innym urzędzie na takie same stanowisko i z tym samym wynagrodzeniem.

Sąd I instancji oddalił żądania pracownika, a ten odwołał się do sądu II instancji.Sąd apelacyjny zmienił więc zaskarżony wyrok i przywrócił urzędnika do pracy na poprzednich warunkach. Kierownik urzędu wniósł na ten wyrok skargę kasacyjną do Sądu Najwyższego. SN uchylił zaskarżony wyrok i oddalił żądanie pracownika.