KSRR zmienia sposób myślenia o polityce regionalnej, gdyż stawia na atuty regionów. Oprócz obszarów problemowych muszą one pokazać nam swoje mocne strony, które zamierzają wspierać – powiedziała minister E. Bieńkowska. Według planu, po zakończeniu konsultacji społecznych, Rada Ministrów ma zaakceptować Krajową Strategię Rozwoju Regionalnego w grudniu 2009 r.

Wraz z przyjęciem Strategii, rozpoczną się prace nad Kontraktem Terytorialnym. – W ramach tego kontraktu chcemy zapewnić zgodność wszystkich instrumentów polityki regionalnej w układzie terytorialnym. Najpierw bowiem trzeba zdecydować na co, a potem dopiero ile i jak mają płynąć pieniądze – podkreśliła minister Bieńkowska.

Dotychczasowe doświadczenia we wdrażaniu kontraktów wojewódzkich wykazały, że środki z kontraktów, które obejmują w 90 procentach pieniądze europejskie, miały być w całości przeznaczone na kontynuowanie inwestycji wieloletnich. W praktyce niejednokrotnie okazywało się, że wypełniały one luki w bieżących potrzebach. Intencją rządu jest, by stworzyć skoordynowany system i wyeliminować finansowanie z budżetu inwestycji, co do których nie ma pewności, że są naprawdę potrzebne z punktu widzenia rozwoju regionu.

Nowatorski system ma funkcjonować już według przepisów nowej Ustawy o finansach publicznych. – Kontrakt Terytorialny będzie tak skonstruowany, żebym pomóc zacieśnienić współpracę między samorządami i podjąć działania ponadregionalne – dodała minister. Przed zastosowaniem właściwego Kontraktu, powstanie najpierw projekt pilotażowy. Do tej pory chęć udziału zgłosiły województwa pomorskie i małopolskie. – Ministerstwo Rozwoju Regionalnego zaprasza samorządy do udziału w projekcie – zachęciła minister Elżbieta Bieńkowska.