Nad projektem tym pracuje Ministerstwo Finansów.

To element rządowego programu budowy państwowego zasobu kadrowego. Jeśli projekt wejdzie w życie, a wszystko na to wskazuje, ministra finansów Stanisława Kluzę będzie można – według gazety – określić mianem wszechmogącego.

Kontrowersyjnym pomysłem jest wyeliminowanie obecnie obowiązkowych konkursów na szefów skarbówek. Minister finansów będzie ich powoływał według własnego uznania z tzw. resortowego zasobu kadrowego.

"To wielki skandal i kolejny przykład zawłaszczania państwa przez PiS. Nawet za rządów SLD były konkursy. Będziemy ostro protestować" – mówi "Pulsowi Biznesu" wiceprzewodniczący klubu PO Zbigniew Chlebowski.