Jak pisze w dzisiejszym wydaniu Gazeta Prawna dyrektorzy generalni podkreślają, że coraz więcej obowiązków zmusza ich do zatrudniania nowych pracowników. W efekcie nie wykluczają, że w 2010 roku też będą zwiększać zatrudnienie. Uzależniają to jednak od środków budżetowych przeznaczonych na wynagrodzenia.

Od stycznia 2010 r. wysokość środków przyznanych na wynagrodzenia w urzędach nie będzie już zależeć od liczby etatów ustalonych w ustawie budżetowej. Obecnie ustawa ta co roku określa maksymalną liczbę etatów dla urzędów.

Od przyszłego roku dyrektorzy generalni będą swobodnie decydować o wzroście lub zmniejszeniu zatrudnienia – mówi Sławomir Brodziński, szef służby cywilnej. Podkreśla, że dyrektorzy ci mają wiele innych możliwości szukania oszczędności w administracji i jednocześnie niezwalniania pracowników. Od przyznanych środków będzie zależało, czy w przyszłym roku będzie wzrastało zatrudnienie.