Program transportowy, podobnie jak inne programy z perspektywy finansowej 2004-2006, musi zostać zakończony do końca tego roku. Potem KE przystąpi do kontroli jego realizacji. Jeśli dojdzie do wniosku, że unijne pieniądze były wydawane z naruszeniem prawa o zamówieniach publicznych, to nakaże ich zwrot. Będzie je przekazywać na inwestycje, które są na ukończeniu albo już zostały zakończone – pisze dziennik.

Decyzję o cofnięciu części lub całości dotacji podejmują resort rozwoju regionalnego lub urzędy zarządzające realizacją poszczególnych programów.