Dochody podatkowe były wyższe od planowanych, a wydatki mniejsze, ale jeszcze nie wiemy dokładnie, gdzie i ile zaoszczędzono – powiedziała ” Rz” wiceminister finansów Elżbieta Suchocka-Roguska. Skąd te oszczędności? – Wstępnie można powiedzieć, że nie wykorzystano całych rezerw, zostały też pieniądze w budżetach wojewodów. W sumie może to być około 2,8 mld zł – wyjaśnia Suchocka-Roguska.

W zeszłorocznym budżecie zaplanowano wydatki rzędu 225,8 mld zł. Dochody zaś miały sięgnąć 195,3 mld zł. Szacunki resortu mówią o wpływach wyższych o około 2,5 mld zł.

To dużo lepszy wynik od prognozowanego. Jeszcze w ubiegłym roku wiceminister informowała, że szybszy od zakładanego rozwój gospodarki pozwoli na koniec roku osiągnąć 27 mld zł deficytu.