W przypadku gdy pracownik nie kwapi się do wykorzystania przysługującego mu wolnego może zostać ponaglony przez pracodawcę a nawet przymusowo wysłany na urlop. Uchylanie się od pójścia na wypoczynek może grozić nawet upomnieniem lub naganą. Pracodawcy przysługują takie środki gdyż to on odpowiada za niewykorzystanie przez podwładnych obowiązkowego urlopu. Za niezastosowanie się do ustawowych przepisów może otrzymać mandat albo grzywnę w wysokości nawet 30 tys zł.



W ramach programu walki z absurdami w prawie pracy PIP zaproponowała przesunięcie terminu obligatoryjnego rozliczenia urlopu o pięć miesięcy. Zgodnie z tym pomysłem pracownik będzie mógł wykorzystać urlop do końca sierpnia następnego roku kalendarzowego. Jak argumentuje PIP – umożliwi to łączenie urlopu zaległego i bieżącego. Pracownik dogodniej będzie mógł wykorzystać czas letni jak i okres wakacji szkolnych swoich dzieci.



Nad propozycją PIP zastanawia się teraz Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej.