W pięciu przypadkach, czyli w ok. czterech proc. skontrolowanych postępowań, zalecono unieważnienie przetargu. Wykryte wady dotyczyły najczęściej wymagań w zakresie warunków udziału w postępowaniu, dokumentów potwierdzających ich spełnienie oraz czynności oceny ofert i wniosków o dopuszczenie do udziału w przetargu. W 32 postępowaniach (ok. 25 proc.) nie doszło do naruszeń procedury.

Przy największych zamówieniach z reguły zamawiający stosowali przetarg nieograniczony (55 proc.). Zmniejszyła się wyraźnie liczba postępowań w trybie z wolnej ręki, z 44 proc. w poprzednim półroczu do 24 proc. w badanym okresie – czytamy w dzienniku.