Ministerstwo Finansów zakończyło właśnie prace nad przepisami wprowadzającymi ustawę o finansach publicznych. Określają one terminy obiecanych przez wicepremier Gilowską zmian.

Zakładają, że ustawa, którą przedstawiono już ponad miesiąc temu, wejdzie w życie pierwszego stycznia przyszłego roku. Wtedy też rozpocznie się konsolidacja publicznych środków. Ma ona polegać na likwidacji będących poza kontrolą ministra finansów zakładów budżetowych i gospodarstw pomocniczych oraz części funduszy celowych. Przestaną istnieć z końcem 2008 roku.

W ciągu całego przyszłego roku ma się również dokonać przekształcenie agencji rządowych w agencje wykonawcze. Zakład Ubezpieczeń Społecznych, Kasa Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego oraz jednostki doradztwa rolniczego mają z kolei zmienić się w jednostki budżetowe. W rezultacie ich działalność będzie finansowana bezpośrednio z budżetu, a ich dochody będą wykazywane w planie wpływów do budżetu państwa.

W przepisach wprowadzających określono też wiele innych kwestii. Resort finansów uwzględnił tam m.in. zasady stosowania regulacji w sprawie inwestycji wieloletnich i przepisy dotyczące kwestii posiadania akcji, obligacji i udziałów w spółkach przez jednostki sektora finansów publicznych. Określił też maksymalną wysokość zarobków szefów jednostek budżetowych.

Co się stało z zapowiadanymi wcześniej przez wicepremier Gilowską 10 miliardami złotych oszczędności, które miała zapewnić reforma finansów publicznych? O tym resort w przepisach nie wspomina – czytamy w dzienniku.