Do tego sztandarowego projektu PO z rezerwą odnosili się politycy PSL. Postawili warunek: wprowadzenie osłon dla szkolnictwa wiejskiego.- Dzieci wiejskie muszą mieć dostęp do edukacji. Zbyt liberalne podejście do finansowania oświaty może doprowadzić do upadku wiejskich szkół, bo okaże się, że są nierentowne – przekonuje Tadeusz Sławecki z PSL, wiceszef sejmowej komisji ds edukacji. Jeżeli jednak wartość bonu będzie na tyle duża, by szkoły mogły się finansować, to PSL jest gotowe do dyskusji. – Wsparcie dla takich placówek mamy zapisane w naszym programie – odpowiada mu Krystyna Szumilas, kandydatka PO na wiceszefa MEN. Nowe regulacje mogłyby zacząć funkcjonować od roku budżetowego 2009 i byłyby wprowadzane stopniowo przez kilka lat.