Tak, gdyż pytająca podejmowała czynności za nieobecną pracownicą, które nie należały do jej obowiązków i nie miały charakteru czynności zarządzających
lub nadzorczych.


Uzasadnienie:
Usytuowanie organizacyjne danej jednostki jako pracodawcy samorządowego ma wiele konsekwencji. Pierwszą, dotyczącą samych kierowników jest kwestia rozliczania czasu pracy. Jeżeli jednostka jest odrębnym pracodawcą, to jej kierownik staje się osobą zarządzającą zakładem pracy w imieniu
pracodawcy, o której mowa w art. 128 par. 2 pkt 2 Kodeksu pracy. Również jego zastępców i głównego księgowego zaliczamy do tej grupy zarządzającej.
To oznacza, mają oni obowiązek pracować po godzinach bez prawa do wynagrodzenia lub innych świadczeń z tytułu godzin nadliczbowych. Czas pracy tych osób jest więc de facto nienormowany, co wyraźnie określa art. 1514 par. 1 K.p.
Jeżeli zaś dana jednostka nie jest pracodawcą, to jej kierownik również ma obowiązek pracy po godzinach bez prawa do wynagrodzenia, ale za pracę
w niedzielę lub święto należy mu się: wynagrodzenie oraz dodatek z tytułu pracy w godzinach nadliczbowych albo dzień wolny. Osoba ta jest więc typowym
kierownikiem „średniego szczebla” i w wyjątkowych sytuacjach, gdy będzie wykonywała także prace w zastępstwie np. chorego podwładnego, ma prawo
do świadczeń z tytułu nadgodzin (wynagrodzenie z dodatkami albo czas wolny). Uprawnienie to potwierdził Sąd Najwyższy w wyroku z 20 września
2005 r. (II PK 56/05, OSNP 2006/13-14/213).


Podstawa prawna:
• Ustawa z 21 listopada 2008 r. o pracownikach samorządowych (Dz.U. nr 223 poz. 1458)
• Ustawa z 26 czerwca 1974 r. – Kodeks pracy (t.jedn. Dz.U. z 1998 r. Nr 21, poz. 94, z późn.)