Dyrektor generalny służby zagranicznej Rafał Wiśniewski ocenił w rozmowie z PAP, że pracownicy Urzędu nie powinni obawiać się zwolnień. Pytany o różnicę zarobków między UKIE (gdzie wynagrodzenia były wyższe) a MSZ Wiśniewski ocenił, że te dysproporcje wyrównują się.



Pracowników departamentów MSZ, które będą zajmować się sprawami członkostwa Polski w UE, nie będą obowiązywać zasady takie jak w przypadku służby zagranicznej. Dyrektor zapewnił, że dla pracowników z UKIE, którzy po pierwszym stycznia znajdą się w departamencie zajmującym się sprawami zagranicznymi, przewidziano specjalny tryb ułatwiający im uzyskanie stopnia dyplomatycznego.



Po połączeniu UKIE i MSZ dotychczasowy szef Urzędu Mikołaj Dowgielewicz będzie pełnił funkcję sekretarza stanu ds. europejskich w MSZ.