Producenci opakowań i samorządy od dawna walczą o podniesienie opłat za korzystanie ze środowiska (tzw. marszałkowskich). Obecnie za składowanie odpadów firmy sprzątające uiszczają do kasy funduszy ochrony środowiska i gospodarki wodnej śmiesznie niskie kwoty. To sprawia, że odzysk wielu surowców wtórnych jest nieopłacalny.

Będzie to pierwsza tak drastyczna podwyżka od czasu wprowadzenia opłat za korzystanie ze środowiska. Obecnie za składowanie tony odpadów komunalnych do funduszy ochrony środowiska i gospodarki wodnej trafia tylko 15 zł. Po podwyżce ma to być już 75 zł.