Pieniądze powędrują zarówno do administracji centralnej, jak i samorządów. Zostaną wykorzystanie między innymi na infrastrukturę i ochronę środowiska. Połowa tych środków będzie przeznaczona na inwestycje związane z organizacją EURO 2012. Minister rozwoju regionalnego Grażyna Gęsicka tłumaczy, że fundusze pomogą np. rozbudować lotniska, kolej czy wybudować drogi.
Trzy razy dłuższe będą nasze autostrady i będziemy mieli osiem razy więcej dróg ekspresowych. Utworzymy też trzy miliony miejsc pracy – zapowiada Gęsicka.

Jednak, jak przypomina unijna komisarz Danuta Huebner, aby zainwestować całość przyznanych naszemu krajowi pieniędzy, musimy bardzo dobrze przygotować wszystkie projekty i inwestycje.
Nie stać Polski w tej chwili na słabą jakość projektów. Namawiam, aby wszystko, co robimy było z technologią XXI wieku – mówi Hubner.

Choć decyzja o przyznaniu Polsce pieniędzy zapadła zaledwie kilka lat temu, to już teraz można uruchamiać przetargi na pierwsze inwestycje.