Nowy resort składałby się z dawnego Ministerstwa Sportu oraz z części MSWiA, która jest odpowiedzialna za informatyzację. Niewykluczone, że przeniesiona zostanie także część resortu transportu, odpowiedzialna za telekomunikację.

Przeniesienie informatyzacji do nowego resortu powinno przyspieszyć realizację dużych projektów rządowych. W tym roku miało ich ruszyć aż 16, a do tej pory wystartowały tylko dwa. Uwagę na to w liście skierowanym do premiera kilka dni zwróciła Polska Izba Informatyki i Telekomunikacji. Skupieni w niej przedsiębiorcy domagali się powołania resortu łączności.