Zdaniem autorów nowelizacji zmiany są potrzebne, bowiem w przypadku inwestycji celu publicznego, szczególnie dotyczących dużych obiektów o charakterze liniowym, wyłonienie wykonawcy robót budowlanych trwa bardzo długo i często zdarza się, iż budowa może się nie rozpocząć przed upływem trzech lat od wydania pozwolenia na budowę.

Procedura zamówień publicznych, zwłaszcza dla dużych obiektów liniowych o dużej wartości zamówienia, jest bardzo długotrwała m.in. z uwagi na terminy wynikające z konieczności publikacji ogłoszenia o zamówieniu w Dzienniku Urzędowym Unii Europejskiej, zadawanie pytań przez uczestników postępowań przetargowych, jak też ich liczne protesty oraz nadmierny formalizm postępowania – mówi Zbigniew Rynasiewicz, poseł PO i przewodniczący sejmowej Komisji Infrastruktury.

Nie ma żadnego uzasadnienia, żeby restrykcyjnie przestrzegać terminów ważności pozwolenia na budowę. Z tego też względu wydłużenie tego terminu jest zmianą dobrą i potrzebną – mówi Jacek Bielecki, dyrektor generalny Polskiego Związku Firm Deweloperskich. Jego zdaniem decyzja o pozwoleniu na budowę powinna być w ogóle zlikwidowana.