W opinii premiera dotychczasowa praktyka pokazywała, że to, co w ustawie i to, co w życiu bardzo się różniło. Bardzo często dochodziło do sytuacji, w których wymogi ustawy o państwowej służbie cywilnej nie były wykonywane. Zdaniem premiera działo się tak dlatego, że ustawa była całkowicie oderwana od realiów – sytuacja w państwie, mechanizmy polityczne utrudniały wcielanie tej ustawy w życie. – Nowe rozwiązania od tych mechanizmów nie abstrahują. Mam głębokie przekonanie, że będą one stosowane z pożytkiem dla polskiego życia publicznego i państwa – zaznaczył Jarosław Kaczyński.

Szef rządu podkreślił, że zdecydowanie należy odejść od tendencji, która pojawiła się w polskim życiu publicznym i społecznym po roku 1989, czyli dążenia do tworzenia formalnych i nieformalnych korporacji. Ta tendencja nie ominęła także służby cywilnej. Według premiera, jest ona wysoce szkodliwa, utrudnia rozwój życia społecznego i gospodarczego, a także szkodzi państwu. Dodał, że nowe przepisy nie oznaczają osłabienia pozycji urzędników służby cywilnej. – Jeśli będą oni wypełniali swoje obowiązki, działali na zasadach wnikających z prawa i w oparciu o przesłanki merytoryczne, to ich pozycja będzie rosła – powiedział.

Prezes Rady Ministrów wyraził przekonanie, że zostały przyjęte rozwiązania lepsze, skuteczniejsze i bardziej dostosowane do realiów. Przyniosą one polskiemu życiu społecznemu szerokie korzyści i będą elementem prowadzonej naprawy państwa. Zaznaczył też, że naprawa państwa jest warunkiem normalnego funkcjonowania Polski w Europie, w strukturach Unii Europejskiej i warunkiem wykorzystania dużej szansy, przed którą stoi Polska. – Patrzę na Państwa z nadzieją, bo jesteście przedstawicielami głównie młodego pokolenia i do Waszego pokolenia będzie należało zadanie „dogonienia” krajów lepiej się rozwijających – podkreślił premier.