Samorządowcy muszą złożyć najczęściej trzy rodzaje oświadczeń. W majątkowym ujawniają to, czego się dorobili. W oświadczeniu o działalności gospodarczej małżonka piszą, czy ich żony lub mężowie prowadzą biznes. W trzecim zaś muszą ujawnić, czy ich małżonków łączą związki finansowe z samorządem (np. umowa o pracę, czy kontrakty biznesowe). Terminy na złożenie dokumentów są bardzo krótkie. Dla oświadczeń majątkowych – 30 dni od daty ślubowania, a dla pozostałych dokumentów – 30 dni od dnia wyboru.

Większość sejmików i rad zbierała się na pierwsze sesje pod koniec listopada. Wtedy też odbywały się ślubowania, co oznacza, że właśnie minęły terminy składania oświadczeń majątkowych. Więcej czasu mają prezydenci wybrani w II turze – oni ślubowania złożyli na początku grudnia.

Spóźnialscy samorządowcy liczą jednak na furtkę w przepisach. Sejm wprowadził nowe przepisy nowelizując ordynację wyborczą. Natomiast w ustawach samorządowych nadal zapisane są stare, pobłażliwe kary. Za niezłożenie w terminie któregokolwiek z oświadczeń grozi… utrata diety lub uposażenia.

Które kary obowiązują? – Nowy przepis jest ważniejszy od starego. I to mimo że zapisano je w innych ustawach – uważa radca prawny Stefan Mazurkiewicz, wiceszef Wojewódzkiej Komisji Wyborczej w Szczecinie.