Zapewnił też, że większość pracujących dziś w urzędach pracowników od 2008 roku dostanie pracę w KAS. Umowy o pracę zostaną rozwiązane przede wszystkim z osobami w wieku emerytalnym. Uważa, że reforma w dużym stopniu poprawi sytuację pracowników, jeśli chodzi o warunki płacy i pracy – pensje znacznie wzrosną w porównaniu z dzisiejszymi. Najniższa pensja pracownika KAS będzie wynosić trzykrotność minimalnego wynagrodzenia. Będą jasne mechanizmy awansu i ścieżki kariery. Pracownicy w nowej strukturze będą czuć się pewniej niż do tej pory.

Reforma administracji nie oznacza opcji zerowej – przekonuje wiceminister Banaś w obszernym wywiadzie udzielonym dziennikowi.