Przewodniczącym został poseł PiS Krzysztof Jurgiel. Nie ma w niej posłów opozycji, gdyż protestuje ona przeciwko superkomisji. - W Sejmie funkcjonuje 28 stałych i cztery nadzwyczajne komisje. Teraz nie będą nic robić, a superkomisja koalicyjna będzie przepychać kolanem ustawy bez merytorycznej dyskusji -mówi Zbigniew Chlebowski z PO. Komisja ma rozpatrzyć ponad sto -według rządu najważniejszych – projektów ustaw. PO zapowiada, że na obrady będzie wysyłać posłów, żeby zgłaszali poprawki – nie będą mieli jednak prawa głosu.