Teraz ustawą zajmie się Senat. Zgodnie z przyjętym wcześniej harmonogramem, 25 stycznia ustawa budżetowa powinna trafić do podpisu prezydenta. Oznacza to, że prace nad budżetem powinny zostać zakończone w terminie wyznaczonym przez konstytucję.

Ustawa przewiduje na podwyżki dodatkowe 1,85 mld zł, co pozwoli zwiększyć wynagrodzenia nauczycieli o 16 proc. (o 10 proc. zostanie zwiększona kwota bazowa wynagrodzeń nauczycieli, a 6 proc. będzie wynikało z obniżenia składki rentowej). Resort edukacji zapowiada, że ich pensje wzrosną od 155 zł do 348 zł brutto.

Sejm głosował blisko 148 poprawek do budżetu oraz 52 zgłoszone w pierwszym czytaniu wnioski mniejszości. Niemal wszystkie poprawki zgłosili posłowie PiS i LiD; wszystkie one zostały odrzucone. Sejm przyjął jedynie kilka poprawek PO, zaś PSL wycofał swoją poprawkę dotyczącą pieniędzy na zwalczanie choroby trzody chlewnej.

Sejm przyjął poprawkę PO, zakładającą przywrócenie Najwyższej Izbie Kontroli i Instytutowi Pamięci Narodowej części środków zabranych im podczas wcześniejszych prac sejmowych. Jednak ostatecznie wydatki na IPN i NIK i tak będą mniejsze, niż zakładał projekt budżetu.

Na wniosek PO Sejm przeznaczył też 47 mln zł na Fundusz Inicjatyw Obywatelskich, czyli program wspierania organizacji pozarządowych.

Sejm odrzucił natomiast poprawki PiS i LiD, zakładające dodatkowe zwiększenie wynagrodzeń dla nauczycieli. LiD chciał przyznać na ten cel ponad 2 mld zł, a PiS – ponad 1,95 mld zł.

Przepadła też poprawka PiS, dotycząca dodatkowych 250 mln zł na wyższe szkoły, w tym na podwyżki dla nauczycieli akademickich.

Sejm odrzucił też wszystkie zgłoszone przez opozycję poprawki, dotyczące inwestycji regionalnych, jak np. budowa basenu w Starachowicach (18 mln zł), usunięcie osuwiska na drodze krajowej w Podkarpackiem (10 mln zł), budowa obwodnicy Nysy (10 mln zł) i hali sportowej Uniwersytetu Śląskiego (20 mln zł). Chlebowski wyjaśniał, że nie oznacza to, że projekt budżetu nie uwzględnia inwestycji regionalnych.

Przepadł też wniosek PiS, by o 60 mln zł dofinansować budowę warszawskiego metra.