Sejm w nowelizacji przyjął datę 1 maja 2008 roku. Do tego czasu administracja miała się przygotować do przyjmowania podań, wniosków oraz "innych czynności w postaci elektronicznej".

Sejm pracował nad dwoma projektami – rządowym i poselskim. Obydwa zakładały przedłużenie czasu, jaki miała administracja centralna, lokalna i samorządowa na wprowadzenie podpisu elektronicznego. Według ustawy o podpisie elektronicznym z 18 września 2001 r. oraz ustawy z 20 lipca 2000 roku o ogłaszaniu aktów normatywnych oraz innych aktów, czynności takie miałyby być możliwe po 16 sierpnia 2006 roku. 

Senacka komisja gospodarki przyjęła jednak w środę, że administracji wystarczy czas o rok krótszy niż 1 maja 2008 roku. Poprawkę tę zgłosił senator Jerzy Szymura (PiS). Jego zdaniem, nie ma powodu, żeby tak bardzo przedłużać termin wejścia w życie ważnych dla obywateli obowiązków administracji. 

Według ankiety przeprowadzonej przez resort gospodarki, do wdrożenia podpisu elektronicznego przygotowanych jest nie więcej niż 10 proc. urzędów, a administracja samorządowa nie jest wcale przygotowana. Nie jest gotowe również wprowadzenie elektronicznych deklaracji podatkowych, czyli e-deklaracji.