Choć takie uprawnienia mają już od sześciu lat zarządy spółdzielni utrudniają im ustanowienie odrębnej własności, zazwyczaj tłumacząc się nieuregulowanym stanem prawnym gruntów. Anna Grabska z Krajowego Związku lokatorów i Spółdzielców uważa, że w większości przypadków przyczyną jest zła wola spółdzielni lub celowa opieszałość w regulowaniu spraw własnościowych. Tym bardziej że za przedłużanie procedury nie grożą żadne sankcje.

Według “Gazety Prawnej”, niedługo sytuacja może zmienić się na korzyść spółdzielców. W Sejmie trwają prace nad pięcioma projektami nowelizacji ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych, które w grudniu mają być połączone w jeden projekt. Wszystkie przewidują możliwość szybszego uwłaszczenia spółdzielców. Niektóre zakładają nawet możliwość nabycia własności lokalu z mocy prawa, bez składania wniosku. Spółdzielca płaciłby z tego tytułu tylko symboliczną opłatę.