Podczas spotkania ustalono, że beneficjentem środków unijnych na budowę spalarni odpadów będzie Górnośląski Związek Metropolitalny. Szacunkowy kwota dotacji z Unii Europejskiej na ten cel wynosi około 600 mln zł. GZM już niedługo przedstawi koncepcję organizacyjno-technicznego rozwiązania problemu odpadów. W oparciu o nią prowadzona będzie szeroka kampania informacyjna wyjaśniająca mieszkańcom Śląska konieczności budowy spalarni odpadów.

Jak twierdzi Ewa Bieńkowska, minister Rozwoju Regionalnego Aglomeracja śląska nie ma innego wyjścia niż budowa nowoczesnych spalarni. W przeciwnym razie grozi temu regionowi los Neapolu, który „przysypany” został górą śmieci. Ponadto, jeżeli te pieniądze nie zostaną wydane na Śląsku, trafią do innych regionów kraju.

Według dyrektywy unijnej do spalania ma być przeznaczanych 20 proc. wszystkich odpadów, podczas gdy dzisiaj trafia zaledwie 3 proc. Spalarnie są jedyną szansą na ograniczenie odpadów zalegających wysypiska.