Taki krok umożliwia inicjatywa Jeremi. Zakłada, że część środków unijnych zostanie przekazana EBI, który zaoferuje je przedsiębiorom poprzez fundusze kapitałowe oferujące korzystanie z pożyczek i poręczeń oraz pośrednictwo w inwestycjach typu venture capital.

Wielkopolska stara się przekonać do skorzystania z Jeremi inne województwa. Jak tłumaczy wicemarszałek, im więcej regionów przyłączy się, tym tańsze będą koszty pomocy EBI (pobiera on opłaty za zarządzanie środkami). Na razie udało się namówić województwo dolnośląskie. Nad podobnym krokiem zastanawiają się m.in. Śląsk oraz Podlasie.