Podziału nieruchomości dokonuje się na podstawie decyzji wójta, burmistrza albo prezydenta miasta zatwierdzającej podział – art. 96 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2010 r. Nr 102, poz. 651, z późn. zm. – dalej „u.g.n.”). Podziału nieruchomości można dokonać, jeżeli jest on zgodny z ustaleniami planu miejscowego (art. 93 ust. 1 u.g.n.). W art. 95 u.g.n. przewidziano sytuacje, w których podziału nieruchomości można dokonać niezależnie od ustaleń planu miejscowego. W pkt 7 przepis ten przewiduje możliwość podziału nieruchomości w celu wydzielenia działki budowlanej niezbędnej do korzystania z budynku mieszkalnego.

 

W mojej opinii art. 95 pkt 7 u.g.n. nie wyklucza możliwości wydzielenia w jednym postępowaniu administracyjnym więcej niż jednej działki spełniającej wymogi tego przepisu.

 

Oparcie się wyłącznie na literalnym brzmieniu przepisu i wywiedzenie z powodu użycia liczby pojedynczej („wydzielenia działki budowlanej”), że nie można wydzielić więcej niż jednej działki byłoby błędne. Przepisy prawne, co do zasady, formułuje się w liczbie pojedynczej. Jednak z tego nie należy wnosić, że zawsze należy je dosłownie odczytywać jako dotyczące jednostkowej (pojedynczej) sytuacji. Raczej należy przyjmować, że przepis ma znacznie uniwersalne, a możliwość zastosowania go dosłownie tylko do jednego przypadku musiałaby wynikać wprost z brzmienia przepisu (np. przez użycie sformułowania „wyłącznie jednej”) lub jego celu, albo kontekstu.

 

Żadna okoliczność nie daje podstaw do takiej interpretacji art. 95 pkt 7u.g.n., aby możliwość podziału nieruchomości z powołaniem się na ten przepis była ograniczona tylko do wydzielenia jednej działki. Podobnie w pkt 3, 4, 6, 6a, 6b i 6c art. 95 u.g.n., możliwość podziału dotyczy zarówno jednej części nieruchomości lub kilku jej części, spełniających warunki określone w tych przepisach, choć brzmienie każdego z tych przepisów jest sformułowane w liczbie pojedynczej. W mojej ocenie, na podstawie art. 95 pkt 7 u.g.n., można w jednym postępowaniu wydzielić więcej niż jedną działkę, spełniającą wymogi określone w tym przepisie. Przeciwna interpretacja zmuszałaby stronę, do prowadzenia kilku odrębnych postępowań kolejno po sobie w celu wydzielania po jednej działce w każdym postępowaniu. W efekcie skutek byłby ten sam, lecz zamiast jednego postępowania, przeprowadzonych zostałoby kilka postępowań podziałowych. Takie tryb procedowania byłby skrajnie nieracjonalny z punktu widzenia ekonomiki postępowania administracyjnego. Organ administracji publicznej zamiast jednego postępowania, prowadziłby kilka postępowań, więc koszty ponoszone przez administrację publiczną byłby znacznie wyższe.

 

WSA w Warszawie w wyroku z dnia 13 czerwca 2007 r., I SA/Wa 384/07 stwierdził, że art. 95 pkt 7 u.g.n. zezwala na wydzielenie tylko jednej działki, lecz pogląd ten nie został w wyroku w żaden sposób bliżej uzasadniony. Przedmiotem sprawy była inna kwestia dotycząca podziału działki, a sporawa liczby wydzielanych działek pojawiła się w wyroku niejako na marginesie. Za możliwością wydzielenia więcej niż jednej działki na podstawie art. 95 pkt 7 u.g.n. opowiada się np. M. Durzyńska, Podział Nieruchomości, LexisNexis, Warszawa 2011 r., str. 132-133 oraz M. Wolanin, Podział nieruchomości niezależnie od ustaleń planu miejscowego, cz. II, Nieruchomości C.H. Beck, nr 10/2010, str. 9-10. Oboje autorzy krytycznie odnieśli się do przywołanego wyżej stwierdzenia WSA w Warszawie, a ich wywody w pełni podzielam.


Autor: Radosław Skwarło

Serwis samorządowy www.samorzad.LEX.pl

http://www.samorzad.lex.pl/czytaj/-/artykul/niespojne-plany-rozwoju-wstrzymuja-aktywnosc-dziesiatek-samorzadow