Pismo w tej sprawie do szefów poszczególnych resortów na początku września przesłał pełnomocnik rządu ds. prezydencji Mikołaj Dowgielewicz. Ministrowie mają czas na zgłaszanie odpowiednio wykwalifikowanych kandydatów na rzeczników do 30 października.
Decyzję dotyczącą tego, jak ma wyglądać komunikacja z mediami, każdy kraj sprawujący prezydencję podejmuje sam. My zdecydowaliśmy, że każde ministerstwo będzie miało swojego resortowego rzecznika prezydencji, a oprócz tego wyznaczony ma być jeden główny rzecznik prezydencji w kancelarii premiera – powiedziała zastępczyni dyrektora w Biurze Rzecznika Prasowego MSZ Monika Janus-Klewiado.

Rzecznicy resortowi będą zobligowani do udzielania informacji m.in. na temat działań podejmowanych w resortach w ramach prezydencji, przygotowywanych dokumentów, inicjatyw podejmowanych przez swoich szefów. Do ich kompetencji będzie należało także komentowanie bieżących wydarzeń związanych z ich ministerstwem w kontekście prezydencji. Główny rzecznik prezydencji ma mieć podobne obowiązki, z tym że będzie prezentował punkt widzenia polskiego rządu.