Jednym z priorytetów na najbliższe 500 dni Ministerstwa Sprawiedliwości jest doprowadzenie do wejścia w życie przygotowanego w resorcie projektu nowelizacji Ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych. Projekt ten wprowadza m.in. menadżerski model zarządzania sądami oraz oceny okresowe sędziów, połączone z indywidualnym planem rozwoju.

Idea wprowadzenia do struktury sądownictwa tzw. menadżera sądowego nie jest wizją nieznaną. System oddzielenia sfery zarządzania tzw. administracyjnym zapleczem sądu od sfery kierowania pracą sędziów funkcjonuje w wielu krajach europejskich Propozycja odciążenia prezesa sądu od obowiązków administracyjno-gospodarczych i powołanie w sądach do tych spraw menadżera-zarządcy pojawiła się już w Założeniach do nowelizacji ustawy z 20 czerwca 1985 r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych, opracowanych przez Instytut Wymiaru Sprawiedliwości w 1998 r. – powiedział podczas konferencji prasowej Minister Krzysztof Kwiatkowski.

– Zgodnie z założeniami naszego projektu, na dyrektorach sądów spoczywać będzie odpowiedzialność za zapewnienie i sprawne funkcjonowanie infrastruktury sądu oraz efektywne zarządzanie zasobami personelu pomocniczego, a więc odpowiedzialność za zapewnienie sędziom warunków umożliwiających sprawne wykonywanie przez nich pracy. Na prezesie sądu spoczywać natomiast będzie odpowiedzialność za zapewnienie, poprzez właściwe kierowanie pracą sędziów, referendarzy sądowych i asystentów sędziów, jakości podstawowej działalności sądu – a więc przede wszystkim sprawowania wymiaru sprawiedliwości – dodał.