W ubiegłym roku rząd zdecydował, że wsparcie dla regionów z funduszy unijnych w latach 2007–2013 nie będzie realizowane na poziomie centralnym, tylko zostanie przekazane poszczególnym samorządom. Łącznie województwa dostaną ponad 15,9 mld euro. Z tych pieniędzy chcą sfinansować najważniejsze inwestycje infrastrukturalne. Znaczna część środków (przynajmniej 40 proc. całej alokacji) pójdzie na dotacje inwestycyjne dla lokalnych przedsiębiorców, głównie drogowców i firm budowlanych.

Ministerstwo Rozwoju Regionalnego chce, by programy jeszcze w lutym trafiały do KE. Jak mówi GP Jerzy Kwieciński, wiceminister rozwoju, pierwsze z nich zostały w ubiegłym tygodniu przyjęte przez Komitet Stały Rady Ministrów. Kolejna piątka stanie na komitecie dziś.